Handlowiec nie powinien zgadywać, skąd przyszło zapytanie i czego dotyczy. To pięć warstw informacji, które system dopisuje sam - w polach ukrytych, uzupełnianych automatycznie w momencie wysłania formularza.
Trzy pierwsze pola wypełnia człowiek. Pięć kolejnych jest ukrytych - użytkownik ich nie widzi, a mimo to lecą do CRM razem z resztą, z wartościami ustalonymi przy osadzaniu formularza na stronie.
To przykład formularza zapisu na newsletter, dlatego Intent ma z góry ustawioną wartość Newsletter Signup, a Źródło - Email banner. Na podstronach z materiałami dochodzi jeszcze kampania. Ostatnie pole, Lead Status, nie klasyfikuje leada, tylko od razu ustawia stan obsługi - dzięki temu rekord trafia do kolejki gotowy do kontaktu, bez ręcznego oznaczania.
U nas to WordPress, Contact Form 7 i Zoho, a przy samej pracy nad konfiguracją i treściami wspomagam się Claude - przez konektory (MCP) albo bezpośrednio przez API. Mechanizm jest ten sam: formularz musi znać kontekst, w jakim został wypełniony, i przekazać go do CRM razem z treścią zapytania. Służą do tego pola ukryte - niewidoczne dla użytkownika, uzupełniane automatycznie według mapowania ustalonego raz, przy publikacji strony.
Wypisz, czego chcesz się dowiedzieć o każdym zapytaniu: skąd przyszło, czego dotyczy, po co ktoś pisze. Dopiero z tej listy powstają pola w CRM.
Źródło, kampania, intencja, adres podstrony, usługa. Jako zestawy globalne - jeden słownik wspólny dla całego CRM, nie pole tekstowe. Inaczej po miesiącu masz trzy nazwy tej samej rzeczy.
Każde pole w CRM dostaje odpowiadające mu pole ukryte w formularzu, uzupełniane przy osadzaniu formularza na stronie. Źródło, kampania i intencja przypisują się automatycznie; usługę w WordPressie wyznacza element nadrzędny strony.
Z każdej strony, na której umieszczony jest formularz. Sprawdź, czy wszystkie pięć pól zostało przypisanych. To jedyny dowód, że mapowanie działa.
Tworzę marketing, który nie kończy się na kliknięciu. Content, kampania, formularz, dane w CRM - dla mnie to jedna całość, nie trzy osobne działy. Architekturę projektuję sama, technicznie coraz częściej wspieram się Claude, a proces opisuję z liczbami.
karina.chowaniak@gmail.com